„Gównodziennikarstwo”: Władza patrzy na ręce dziennikarzom
W efekcie w jednym rogu ringu stoją ci, którzy są dobrze wyedukowani, raczej zamożni i samodzielni, a w drugim – mniej uprzywilejowani, a więc nienadążający za rozwojem i potrzebujący opieki państwa zarówno w obszarze ekonomicznym, jak i tożsamościowym. Oczywiście, że...









